
Mazu
latarnia nad cieśniną
waterMazu, dziewczyna z morza, która poprowadziła swoich braci do domu przez burzę, stała się boginią, którą każdy żeglarz wzywa po imieniu; śnić o niej to zobaczyć czerwoną latarnię płonącą przez najgorszą pogodę, wystarczająco blisko, by się nią kierować.
Śniła, że jej bracia toną, i w snach popłynęła, by ich ocalić; bogini narodziła się tej nocy, gdy jej marzenie okazało się silniejsze niż morze.
Jej świątynie zwrócone są ku wodzie wzdłuż całego wybrzeża, a każda flota rybacka niesie jej czerwoną latarnię; morze jest ogromne, lecz odpowiada na jej imię.
Gdy nadchodzi sezon tajfunów, jej posąg jest niesiony bębniąc ulicami, aby mogła obejrzeć swoje wody; bogini lubi widzieć wszystko na własne oczy.
Żeglarze mówią, że burza jest najgorsza na godzinę przed pojawieniem się jej światła — jakby morze musiało być całkowicie przekonane, że warto cię ocalić.