
Xiwangmu
Królowa Matka Zachodu
aetherXiwangmu strzeże sadu, gdzie brzoskwinie nieśmiertelności dojrzewają raz na trzy tysiące lat; śnić o niej to poczuć czas w skali, która czyni pośpiech głupim, i zostać obdarowanym owocem, który tylko cierpliwość zdobywa.
Na najstarszych rzeźbach ma ogon lamparta i zęby tygrysa, a dopiero później stała się spokojną królową; nawet boginie łagodnieją z biegiem wieków.
Ona przechowuje także plagi i długie kary, bo ręka, która mierzy czas owoców, mierzy wszystko inne.
Jej brzoskwinie dojrzewają raz na trzy tysiące lat, a uczta trwa jedną noc; cały kalendarz niebios zbudowany jest wokół jej sadu.
Małpa raz ukradła cały jej zbiór, gryząc każdą brzoskwinię i rzucając ją na bok; bogowie wciąż mówią o tych stratach przyciszonymi głosami.