
Mokosz
wilgotna matka, prządka losów
earthMokosz chodzi po polach nocą, przędąc nieskręcone nici każdego życia; śnić o niej to poczuć, jak luźne końce twojej własnej opowieści są delikatnie pociągane i zostać poproszonym, by pozwolić jej dokończyć tkanie.
Fragments
Jest mokrą czarną ziemią i studnią, i pracą kobiety, starsza niż bogowie, którzy ją nazywają, a pszenica kłania się nisko tam, gdzie przeszła jej wilgotna krawędź.
Zostaw swój kądziel niepilnowany w świętą noc, a do rana nić jest przędzona, wciąż ciepła, choć żadna ręka poza jej nie dotknęła koła.
spindleearthfatethreadwomen